GOLDENY

user: "Krzysztof"

Moze sie zle okreslilem w sprawie Goldena. Wole zabrac pieska niz ktos mialby oddac go do schoniska albo uspic. Caly czas szukam takiego pieska dla dzieci. Moze ktos z was zna w okolicach Warszawy dobre hodowle. Chetnie kupie, lecz nie wiem ile kosztuja szczeniaki. Znalazlem posta ze mozna kupic za 300 pln (czy to prawda to nie wiem). Rodowod mi nie potrzebny. Krzysztof -- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Re: GOLDENY

user: "Agnieszka Preiss"

Użytkownik "Krzysztof" napisał w wiadomości news:5af6.00000897.434fc1ac@newsgate.onet.pl... > Znalazlem posta ze mozna kupic za 300 pln (czy to prawda to nie wiem). > Rodowod mi nie potrzebny. dlatego wlasnie pisalam, ze lepiej jak wezmiesz goldena w potrzebie niz kupisz takiego za 300 zl > Krzysztof pozdrawiam Agnieszka

Re: GOLDENY

user: "Meggie"

Użytkownik "Krzysztof" napisał w wiadomości news:5af6.00000897.434fc1ac@newsgate.onet.pl... > Moze sie zle okreslilem w sprawie Goldena. > Wole zabrac pieska niz ktos mialby oddac go do schoniska albo uspic. > > Caly czas szukam takiego pieska dla dzieci. No właśnie szukasz dla dzieci i chciałbyś im zafundować jakiegoś " podobnego" do goldena za 300 zł?? Oczywiście zupełnie nie chodzi mi tu o wygląd, ale jego psychikę ( bo najczęściej właśnie dlatego ludzie decydują się na goldki) Chciałbyś kupić jakiegoś schorowanego, po nie wiadomo jakich rodzicach a potem patrzeć jak cierpi on i Twoje dzieci? Może to wszytko brzmi ostro, ale wiem co piszę. Sama szukałam godenka ( min dla dzieciaków), sama też sadziłam po co mi rodowód... Wierz mi, to nie chodzi o papier, ale o pewność, że masz pieska po wiadomych rodzicach, o wiadomym pochodzeniu, odpowiedniej socjalizacji itd... > Moze ktos z was zna w okolicach Warszawy dobre hodowle. Nie pomogę, ja kupowałam z hodowli w pomorskim, ale na pieska z hodowli musisz liczyć ok 1000 zł. Taki piesek też sporo kosztuje odpowiednia karma, weterynarz, itp ( naszej małej np przyplątało się zap. uszka- to niestety dość często spotykane u tej rasy- na samo leczenie wydaliśmy już ponad 120 zł) Oczywiście nie chcę Cię straszyć, czy odradzać, a jedynie proszę o przemyślenie sprawy. A jeśli już zdecydujesz kup psinkę z dobrej hodowli. Adresy hodowli znajdziesz na stronie Związku Kynologicznego. Pozdrawiam i życzę szczęścia. -- Magda & Meggie http://www.lucjan.pl/golden/

Re: GOLDENY

user: castrol

Krzysztof napisał(a): > Moze sie zle okreslilem w sprawie Goldena. > Wole zabrac pieska niz ktos mialby oddac go do schoniska albo uspic. > > Caly czas szukam takiego pieska dla dzieci. > Moze ktos z was zna w okolicach Warszawy dobre hodowle. > Chetnie kupie, lecz nie wiem ile kosztuja szczeniaki. > Znalazlem posta ze mozna kupic za 300 pln (czy to prawda to nie wiem). > Rodowod mi nie potrzebny. Odbierz maila, przeslalem ci wczorajszy mail od znajomej. Komus sie urodzily goldenki i szuka dla nich domu -- Pozdrawiam Jacek

Re: GOLDENY

user: "Nora"

> Rodowod mi nie potrzebny. przebadaj pod kątem dysplazji...w skrajnych (nie az tak rzadkich przypadkach) tu sie dopiero zaczynają koszty, nijak się nie mające do ceny szczeniaka "z nie potrzebnymi papierami") Nora

Re: GOLDENY

user: "Anetta "

castrol napisał(a): > Krzysztof napisał(a): > > Moze sie zle okreslilem w sprawie Goldena. > > Wole zabrac pieska niz ktos mialby oddac go do schoniska albo uspic. > > > > Caly czas szukam takiego pieska dla dzieci. > > Moze ktos z was zna w okolicach Warszawy dobre hodowle. > > Chetnie kupie, lecz nie wiem ile kosztuja szczeniaki. > > Znalazlem posta ze mozna kupic za 300 pln (czy to prawda to nie wiem). > > Rodowod mi nie potrzebny. > > Odbierz maila, przeslalem ci wczorajszy mail od znajomej. > Komus sie urodzily goldenki i szuka dla nich domu > Ogloszenie z goldenami ktore sa do oddania za darmo jest NIEWAZNE!!!!!!!!! -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Re: GOLDENY

user: "Rychu Z" @wp.pl>

W artykule news:diohrk$q4k$1@news.onet.pl, niejaki(a): Meggie z adresu napisał(a): > Użytkownik "Krzysztof" napisał w > wiadomości news:5af6.00000897.434fc1ac@newsgate.onet.pl... >> Moze sie zle okreslilem w sprawie Goldena. >> Wole zabrac pieska niz ktos mialby oddac go do schoniska albo uspic. >> >> Caly czas szukam takiego pieska dla dzieci. > > No właśnie szukasz dla dzieci i chciałbyś im zafundować jakiegoś " > podobnego" do goldena za 300 zł?? > Oczywiście zupełnie nie chodzi mi tu o wygląd, ale jego psychikę ( bo > najczęściej właśnie dlatego ludzie decydują się na goldki) > .............................................. > Taki piesek też sporo kosztuje odpowiednia karma, weterynarz, itp ( > naszej małej np przyplątało się zap. uszka- to niestety dość często > spotykane u tej rasy- na samo leczenie wydaliśmy już ponad 120 zł) > Oczywiście nie chcę Cię straszyć, czy odradzać, a jedynie proszę o > przemyślenie sprawy. A jeśli już zdecydujesz kup psinkę z dobrej > hodowli. Adresy hodowli znajdziesz na stronie Związku Kynologicznego. > Pozdrawiam i życzę szczęścia. Prawda, prawda, prawda !!! Magda ma rację !!! Potwierdzam to w 100% Po pierwsze - psy ze sprawdzonej hodowli są "psychicznie" zgodne z wzorcem rasy. Po drugie - koszt psa (goldena) z hodowli to IMHO ponad 1000,00 PLN - zazwyczaj 1200,00 do 1800,00 PLN. Po trzecie - mój golden miał już 3-krotnie zapalenie uszu nie wspominając o innych przypadkach leczenia ( w tym jedna operacja). Na weta straciłem ogółem już chyba ok. 1000,00 PLN Po czwarte - jesli nie chcesz psa z hodowli - uratuj jakiegoś w potrzebie ! Pozdrawiam Rysiek Z

Re: GOLDENY

user: "Erka"

W tej chwili jest do wzięcia za 100 zł goldenek ale w Szczecinie. Ma pół roku, chłopak. Łatwo go znaleźć w googlach (nie pamietam czy Golden czy Labrador retr. ale biszkopcik śliczny). Szukam od dłuższego czasu i wiem że są - ludzie oddaja lub sprzedają za drobną opłatą bo im się warunki zmieniły. Co do Goldenków z rodowodami - sorki, nie stać mnie i nie jest to wydatek 1000 zl tylko bliżej 2000 zł. A by się zabezpieczyć wystarczy zadbać o poznanie rodziców lub nie decydować się gdy nie ma takiem możliwości. Poza tym - może właśnie Pan chce ryzykować, tyle się pisze o miłości do zwierząt a zaryzykować dysplazji nie ma komu? I co, usypiać - gdy trochę starania i sterylizacja (to genetyczne) wystarczy. Natomiast po co komentować ? doprawdy nie wiem. Informować ? owszem, ale komentować? Bo jak się groszem nie pachnie to siedzieć cicho? Komentatorom zwracam też (niestety) uwagę, że przyjęcie kundelka niesie ze sobą to samo niebezpieczeństwo co psa nie z hodowli. Nie wiadomo jakie psy się mieszały (przeważnie), jakie mogą wyjść charaktery i choroby. Więc może by się odzywać gdy się ma coś do przykazania na temat. Pozdrawiam Erka (ps. dziś rano było aktualne!) -- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Re: GOLDENY

user: "Jita "

Jak się ma cena 300 zł do 2000 zł, jeśli przez całe życie psa wydajemy na niego kwotą równą małemu samochodowi? -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Re: GOLDENY

user: "fruuu"

> A by się zabezpieczyć wystarczy zadbać o poznanie rodziców lub nie > decydować > się gdy nie ma takiem możliwości. A jakież to oględziny rodziców pozwalają stwierdzić czy mają predyspozycje do dysplazji i innych chorób czy nie? Jak pies nie miał badań robionych to się "na oko" nie da stwierdzić. Poza tym to raczej ojca nie zobaczysz, najwyżej mamusię z przychówkiem. Zaręczam że będą wyglądać przepięknie i tak słodko że wszytkie byś od razu chętnie zabrała. fruuu

Re: GOLDENY

user: Aleksandra

Nora napisał(a): >>Rodowod mi nie potrzebny. > > > > przebadaj pod kątem dysplazji...w skrajnych (nie az tak rzadkich > przypadkach) tu sie dopiero zaczynają koszty, nijak się nie mające do ceny > szczeniaka "z nie > potrzebnymi papierami") > > > Nora > > Witam Czytam i czytam i mam pytanie Razem z mężem myślimy o kupnie labradora ale im dłużej zaglądam na pl.rec.zwierzaki tym bardziej zaczynam sie wachać, zwłaszcza po czytaniu o dysplazji i uszach, o rodowodach i kwotach za jakie kupuje się psa. Chciałabym sie dowiedzieć czemu mam wrażenie, że to wyjątkowy pies, ale nie warto go brać ze wzgledu na możliwości chorowania? A coś co mnie bardziej interesuje, co z innymi rasami? Czy jest rasa, która bez rodowodu i godnych rodziców ma szanse na zdrowie? Pozdr Ola

Re: GOLDENY

user: "fruuu"

> Witam > Czytam i czytam i mam pytanie > Razem z mężem myślimy o kupnie labradora ale im dłużej zaglądam na > pl.rec.zwierzaki tym bardziej zaczynam sie wachać, zwłaszcza po czytaniu > o dysplazji i uszach, o rodowodach i kwotach za jakie kupuje się psa. > Chciałabym sie dowiedzieć czemu mam wrażenie, że to wyjątkowy pies, ale > nie warto go brać ze wzgledu na możliwości chorowania? > A coś co mnie bardziej interesuje, co z innymi rasami? > Czy jest rasa, która bez rodowodu i godnych rodziców ma szanse na zdrowie? najzdrowsze i z najmniejszymi problemami zdrowotnymi są kundelki. ale takie prawdziwe, a nie "po rodowodowych rodzicach". po prostu natura sama eliminuje słabsze jednostki a duża różnorodność genów nie powoduje skaz typowych dla konkretnej rasy. oczywiście 100% pewności nei masz nigdy nawet jak pies ma 10 pokoleń w tył zdrowych. to że rodzice nie odstali licenji może wynikać nie tylko z tego że właścicielow się nei chciało jeźdzć na wystawy, może tez być tak że na tych wystawach nie zajął jakiegoś szczególnego miejsca lub wyniki badań dyskwalifikowały psa z hodowli. niemal każda rasa ma jakieś uwarunkowania genetyczne lub psychiczne. biorąc psa po matce "z rodowodem" nigdy nie wiesz czy któraś z tych wad nie wyskoczy. najbezpieczniej albo uzbeirać na rasowego psiaka ze sprawdzonej hodowli (możesz sprawdzić stan zdrowia praktycznie wszystkich miotów) albo wziąść kundelka który nam się podoba :) fruuu

Re: GOLDENY

user: Viola d'Amore

Tako rzecze "Aleksandra": > im dłużej zaglądam na pl.rec.zwierzaki tym bardziej zaczynam sie wachać I słusznie - zacznij zaglądać na /pl.hum.polszczyzna/. Przynajmniej goldeny na tym nie ucierpią. I Zwierzaki. -- Pozdrowienia, Viola d'Amore */Ablue, pecte canem - canis est et permanet idem/*

Re: GOLDENY

user: Viola d'Amore

Tako rzecze "fruuu": > nei masz... nei chciało... uzbeirać na rasowego psiaka Nei pal tego więcej. -- Pozdrowienia, Viola d'Amore */Ablue, pecte canem - canis est et permanet idem/*

Re: GOLDENY

user: "Meggie"

Użytkownik "Aleksandra" napisał w wiadomości news:dj2upg$oba$2@news.onet.pl... > Nora napisał(a): >>>Rodowod mi nie potrzebny. >> >> >> >> przebadaj pod kątem dysplazji...w skrajnych (nie az tak rzadkich >> przypadkach) tu sie dopiero zaczynają koszty, nijak się nie mające do >> ceny >> szczeniaka "z nie >> potrzebnymi papierami") >> >> >> Nora >> >> > Witam > Czytam i czytam i mam pytanie > Razem z mężem myślimy o kupnie labradora ale im dłużej zaglądam na > pl.rec.zwierzaki tym bardziej zaczynam sie wachać, zwłaszcza po czytaniu > o dysplazji i uszach, o rodowodach i kwotach za jakie kupuje się psa. > Chciałabym sie dowiedzieć czemu mam wrażenie, że to wyjątkowy pies, ale > nie warto go brać ze wzgledu na możliwości chorowania? > A coś co mnie bardziej interesuje, co z innymi rasami? > Czy jest rasa, która bez rodowodu i godnych rodziców ma szanse na zdrowie? > Pozdr > Ola Witaj !!! ŻADNA rasa i ŻADEN pies nie "da" Ci pewności, że pies nie będzie chorował !! Nie znam nikogo ( a większość znajomych ma kundelki), którego piesek nigdy by nie chorował nie miał jakiś problemów zdrowotnych. To żywe stworzenie, organizm i czasem "zawodzi". Goldki mają np problemy z uszami, ale to nie tyle, dlatego, ze są rasowe, a dlatego, ze mają oklapnięte, wiszące i ciężkie uszy i te same problemy może mieć każdy kundelek z takimi uszami. Podobnie z dysplazją, mają je duże, potężne psy. Mając kundelka też możesz mieć z tym problemy. Nawet jeśli piesek nie choruje na uszy, dysplazję może : zjeść coś i się zatruć, mieć kleszcza i babejszoze, mieć uraz łapy, zapalenie gardła, wadę serca alergię itp. itd....wierz mi można by dłuuugo wymieniać. Decydując się na JAKIEGOKOLWIEK psa musisz mieć tego świadomość. Co do zakupu pieska z rodowodem jest to dość duży koszt, ale zawsze możecie przygarnąć jakiegoś ze schroniska. Znajomi znaleźli tak prawie labka ( wygląda jak labek, tylko ogon ma zawinięty- wzięli go ze schroniska za 30 zł). pozdrawiam Magda &Meggie http://www.lucjan.pl/golden/

Re: GOLDENY

user: dzejes

Dnia Tue, 18 Oct 2005 17:51:02 +0200, Viola d'Amore napisał(a): > I słusznie - zacznij zaglądać na /pl.hum.polszczyzna/. > Przynajmniej goldeny na tym nie ucierpią. I Zwierzaki. Jeśli już dbasz o poprawną polszczyznę, to pragnę zauważyć, iż litera "I" po kropce nie jest najwłaściwszym rozwiązaniem, podobnie jak pisanie "zwierzaki" wielką literą. -- O szeryf, szeryf, trzymaj się! Tak bardzo dobrze nie jest, ale nie jest źle. Pamiętaj bez zbytecznych słów - Dopóki żyjesz, możesz walić z obu luf.

Re: GOLDENY

user: Viola d'Amore

Tako rzecze "dzejes": >> I słusznie - zacznij zaglądać na /pl.hum.polszczyzna/. >> Przynajmniej goldeny na tym nie ucierpią. I Zwierzaki. > > Jeśli już dbasz o poprawną polszczyznę, to pragnę zauważyć, iż litera "I" > po kropce nie jest najwłaściwszym rozwiązaniem, podobnie jak pisanie > "zwierzaki" wielką literą. Ach, kolą tu mnie i moje piękne oczy, języczkowe rzeczy naprawdę podstawowe - nawet nie gimnazjalne - te z u/ó, ż/rz, h/ch i takie tam (czasem jeszcze - pisanie ciurkiem, bez znaków przestankowych). Całą resztę niestandardowej polszczyzny traktuję jako indywidualny styl piszącego. I u Ciebie. I u siebie. A te nieszczęsne Zwierzaki, to po prostu skrótowa, "literacka" nazwa news-grupy /pl.rec.zwierzaki/. I w ten oto sposób przyszło do mnie kolejne rozstanie ze Zwierzakami... Do miłego, zaś. -- Pozdrowienia, Viola d'Amore */Ablue, pecte canem - canis est et permanet idem/*

Re: GOLDENY

user: "Rychu Z" @wp.pl>

W artykule news:dj2htb$8b1$1@inews.gazeta.pl, niejaki(a): Jita z adresu napisał(a): > Jak się ma cena 300 zł do 2000 zł, jeśli przez całe życie psa > wydajemy na niego kwotą równą małemu samochodowi? Ano nijak bo piesek za 300 i również za 2000 może byc chory i trzeba bedzie poniesc dalsze, niejednokrotnie ogromne koszty. To czynnik nieprzewidywalny, ale można teoretycznie zmiejszyc ryzyko kupujac psiaka ze sprawdzonej hodowli co w pewnym stopniu eliminuje ryzyko dysplazji i innych dziedzicznych hcorob. Nieprzewidywalne sa wszelkie urazy, wypadki itp. A leczenie jest drogie. Ale ... jak juz swiadomie zdecydujesz sie na psa to go kochasz jak dziecko (no, chyba ze "dresowcy" maja inaczej ...) i chociaz nieraz cos zbroi, zniszczy (az chce sie wyc do ksiezyca), choruje to i tak zrobisz wszystko, żeby było OK. i dbasz o niego jak o wlasne dziecko ! Pozdrawiam Rysiek Z

Re: GOLDENY

user: Aleksandra

Meggie napisał(a): > ŻADNA rasa i ŻADEN pies nie "da" Ci pewności, że pies nie będzie chorował !! > Decydując się na JAKIEGOKOLWIEK psa musisz mieć tego świadomość. > Co do zakupu pieska z rodowodem jest to dość duży koszt, ale zawsze możecie > przygarnąć jakiegoś ze schroniska. > pozdrawiam > > Magda &Meggie > http://www.lucjan.pl/golden/ > > Dzięki Muszę przyznać, że na początku w naszym domu mowa była tylko i wyłącznie o GOLDENIE i pod tym kątem dowiadywaliśmy się o hodowlach i czytaliśmy co ludzie ogólnie sądzą o rasie. Ostatnio ja zaczynam się wyłamywać i myśleć o schronisku. Wczoraj natomiast rozmawiając ze znajomą przypomniałam sobie o jeszcze jednym psiaku, który zawsze mi się podobał POLSKI GOŃCZY. Tak czy siak psiak w domu będzie i 2006 rok bedzie pod znakiem PSA! Pozdr Ola

Re: GOLDENY

user: "Jita "

> > Jak się ma cena 300 zł do 2000 zł, jeśli przez całe życie psa > > wydajemy na niego kwotą równą małemu samochodowi? Napisałam to, bo podejrzewam, że często ludzie, których nie stać na zapłacenie za psa 2000 zł, tylko 300, zupełnie nie orientują się w kosztach utrzymania psa. Mogą się więc lekko potem zdziwić, a przecież pies to nie zabawka; taka decyzja musi być dokładnie przemyślana. -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Re: GOLDENY

user: "Meggie"

Użytkownik "Rychu Z @wp.pl>" napisał w wiadomości news:dj4nhd$165$1@nemesis.news.tpi.pl... >W artykule news:dj2htb$8b1$1@inews.gazeta.pl, > niejaki(a): Jita z adresu napisał(a): > > Ale ... jak juz swiadomie zdecydujesz sie na psa to go kochasz jak dziecko > (no, chyba ze "dresowcy" maja inaczej ...) i chociaz nieraz cos zbroi, > zniszczy (az chce sie wyc do ksiezyca), choruje to i tak zrobisz > wszystko, > żeby było OK. i dbasz o niego jak o wlasne dziecko ! > Święte słowa i piszę tu jako matka 3 dzieci ( dwójki własnych urodzonych, trzeciego kudłatego, włochatego i tak samo kochanego) Pies to członek rodziny- PEŁNOPRAWNY z wszytkimi przywilejami. Jak dziecko choruje pieniadze choć z pod ziemi wytrzasnę na leki, tak samo z psinką... Nie mówiąc o innych codziennych sprawach... pozdrawiam -- Magda & Meggie http://www.lucjan.pl/golden/

Re: GOLDENY

user: "Meggie"

Użytkownik "Aleksandra" napisał w wiadomości news:dj4t3o$84d$2@news.onet.pl... > Dzięki > Muszę przyznać, że na początku w naszym domu mowa była tylko i wyłącznie > o GOLDENIE i pod tym kątem dowiadywaliśmy się o hodowlach i czytaliśmy > co ludzie ogólnie sądzą o rasie. Mnie goldki urzekły swoim wyglądem a zdecydowałam na 100 %, gdy poczytałam o ich anielskiej psychice, spokoju itp. Kupowaliśmy pieska do domu, gdzie są dzieci, w tym córka, która okropnie bała się piesków ( dosłownie płakała na ulicy gdy jakiś podchodził do niej) wiec i Meggie kupowaliśmy z pewnym niepokojem... Mała jest u nas 3 tyg a Duśka... najpewniej i najswobodniej w rodzinie wyciągnie jej z pyska każdą ukradzioną skarpetkę, odważnie podaje jedzenie i nie boi grzebać jej w misce. Tuli, całuje, ba...bawi się z nią w lekarza. a Megusia znosi to wszytko z anielskim spokojem. To właśnie dzęki temu ( dodam, że piszemy o 3,5 mc szczeniaczku) mała przekonała się do piesków, a swoje "złotko" kocha najbardziej na świecie. Pozdrawiam i życzę udanego wyboru. -- Magda & Meggie http://www.lucjan.pl/golden/

Re: GOLDENY

user: "Agnieszka Preiss"

Użytkownik "Aleksandra" napisał w wiadomości news:dj2upg$oba$2@news.onet.pl... > Czy jest rasa, która bez rodowodu i godnych rodziców ma szanse na zdrowie? z tego co kojarze to borzoje nie mja wad genetyznych - jedna z zdrowszych ras. Ale RAS nie mieszancow - czyli jesli wezmiesz psa nie z hodowli i tak sie moze okazac ze ma jakies wady genetyczne niestety Ale nie chodzi tylko o zdrowie, ale o wyglad a przede wszystkim o charakter. > Pozdr > Ola pozdrawiam Agnieszka

Re: GOLDENY

user: "Rychu Z" @wp.pl>

W artykule news:dj5297$t3s$1@news.onet.pl, niejaki(a): Meggie z adresu napisał(a): > Użytkownik "Rychu Z @wp.pl>" napisał w wiadomości > news:dj4nhd$165$1@nemesis.news.tpi.pl... >> W artykule news:dj2htb$8b1$1@inews.gazeta.pl, >> niejaki(a): Jita z adresu napisał(a): >> >> Ale ... jak juz swiadomie zdecydujesz sie na psa to go kochasz jak >> dziecko (no, chyba ze "dresowcy" maja inaczej ...) i chociaz nieraz >> cos zbroi, zniszczy (az chce sie wyc do ksiezyca), choruje to i tak >> zrobisz wszystko, >> żeby było OK. i dbasz o niego jak o wlasne dziecko ! >> > > Święte słowa i piszę tu jako matka 3 dzieci ( dwójki własnych > urodzonych, trzeciego kudłatego, włochatego i tak samo kochanego) > Pies to członek rodziny- PEŁNOPRAWNY z wszytkimi przywilejami. Jak > dziecko choruje pieniadze choć z pod ziemi wytrzasnę na leki, tak > samo z psinką... Nie mówiąc o innych codziennych sprawach... > pozdrawiam No to mamy to samo i w tej samej konfiguracji (tez 2 dzieci + 3 włochaty :-))) Pozdrawiam Rychu Z

Nietypowe - Goldeny

user: "Sawa" <1@1.pl>

Witam! Ktoś gdzies na necie dał ogłoszenie że sprzeda lub oda Goldeny, podając naprawdopodobniej przez pomyłkę nr tel mojej młodej obecnie ma urwanie głowy a kom. nie może wyłaczyć, jak by ktoś wiedział gdzie takowe znaleść (google pluja masakryczną ilościa linków) to proszę o info nr tel to 691-57-26-92 Sawa

Re: Nietypowe - Goldeny

user: "Ann"

Użytkownik "Sawa" <1@1.pl> napisał w wiadomości news:djikbe$jl4$1@nemesis.news.tpi.pl... > Ktoś gdzies na necie dał ogłoszenie że sprzeda lub oda Goldeny, podając > naprawdopodobniej przez pomyłkę nr tel mojej młodej obecnie ma urwanie głowy > a kom. nie może wyłaczyć, Nie prosciej zmienic numer? :-) Pozdrawiam Ann

Re: Nietypowe - Goldeny

user: Bartek Jeziorski

Sawa napisał(a): > Witam! > Ktoś gdzies na necie dał ogłoszenie że sprzeda lub oda Goldeny, podając > naprawdopodobniej przez pomyłkę nr tel mojej młodej obecnie ma urwanie głowy > a kom. nie może wyłaczyć, jak by ktoś wiedział gdzie takowe znaleść (google > pluja masakryczną ilościa linków) to proszę o info nr tel to 691-57-26-92 > > Sawa > > > "Są do oddania (za darmo) 7szczeniąt rasy Golden Retriever. Jeśli nie znajdą się dla nich nowi właściciele,zostaną uśpione. Telefon kontaktowy to: 0604-193-159.Proszę, prześlij to znajomym" "jest do oddania (za darmo) 7 psów rasy golden retriver jeśli nikt się nie znajdzie bedą uśpione kontakt 0-604-193-159" To ten numer? Poszukaj w archiwum grupy, ostatnio byly chyba 4 o tym. -- Pozdrowienia Bartek & Jaskier www.jaskierijulka.prv.pl

Re: Nietypowe - Goldeny

user: "Sawa" <1@1.pl>

Użytkownik "Bartek Jeziorski" napisał w wiadomości news:djimv6$b1f$1@nemesis.news.tpi.pl... >> pluja masakryczną ilościa linków) to proszę o info nr tel to 691-57-26-92 >> > > To ten numer? Poszukaj w archiwum grupy, ostatnio byly chyba 4 o tym. > Nr który jest podany w ogłoszeniu napisałem. Sawa

Re: Nietypowe - Goldeny

user: Bartek Jeziorski

Sawa napisał(a): > > Nr który jest podany w ogłoszeniu napisałem. > > Sawa Eeee to nigdzie nei widzialem -- Pozdrowienia Bartek & Jaskier www.jaskierijulka.prv.pl