Problem ze szczeniakiem

user: Peri

Kilka miesięcy temu moja dziewczyna musiała uśpić swoją suczkę. W domu wszyscy chcieli mieć kolejnego psa i w końcu ok miesiąca temu kupili. Wymarzyli sobie suczkę owczarka niemieckiego (bez rodowodu takze pewnie nie moge o nim mowic owczarek niemiecki). Wzieli ją jak miała 7 tygodni. Niestety mają z nią problem. Ona cały czas ich gryzie. Wiadomo taki mały piesek raczej jeszcze krzywdy nie zrobi, chociaz zeby ma ostre jak szpilki. Lecz z drugiej strony tatę dziewczyny podobno ugryzł do krwi.No i przed chwilą dostałem sms-a od niej, że jej mam powiedziała, że chyba będą ja musieli oddać do schroniska bo ich pozagryza kiedyś. Jestem pewien, że za wcześnie na takie kroki, ale proszę poradźcie jak można próbować ułożyć takiego psa. (Przyjmujac, że jednak nie ma nic z głową). Byłoby fatalnie gdyby go oddali niepotrzebnie. No i napewno nie wzieliby już kolejnego psa. -- Peri

Re: Problem ze szczeniakiem

user: Peri

On Wed, 10 May 2006 08:54:04 +0200, Peri wrote: Jeszcze dodam, że na klapsa reaguje szczerzenie kłów. -- Peri

Re: Problem ze szczeniakiem

user: "Edyta Szajnóg"

Klaps to bardzo zla metoda. Po pierwsze, gryzienie moze byc efektem zabkowania - w tym wieku szczeniakom wyrzynaja sie zabki, zrastaja kosci i jest to proces bolesny. Pies poprzez gryzienie probuje zmniejszyc bol. Kupcie mu kilka roznych zabawk do gryzienie, gumowych, sznurkowych, pluszowych. Roznych. Mozna podawach takze schlodzone kosci cielece, ale to troche pozniej. Te zeby to tak jeszcze z miesiac pomecza. Co do klapsa - stanowczo odradzam. Pies nie odbiera tego jako skarcenia, tylko jako atak. Jak czlowiek go atakuje, to pies ma 2 wyjscie - oddac atak albo uciec. Proponuje karcic psa glosnym, zdecydowanym FE lub NIE, a nagradzac pieszczota i smakolykiem za to co robi dobrze. Jak gryzie, powiedziec NIE, dac zabawke, a jak zacznie sie bawic zabawka - pochwalic i dac smakolyk. Po jakims czasie pies nauczy sie ze trzeba robic te rzeczy, za ktore jest nagroda, a nie te za ktore jest kara. A tak w ogole, to proponuje psie przedszkole i kurs posluszenstwa za jakis czas, oraz lekture ksiazek o ukladaniu psiaka. Edyta Użytkownik "Peri" napisał w wiadomości news:op.s9bpv1m8m2t6na@at-piotrpe.atena.pl... > On Wed, 10 May 2006 08:54:04 +0200, Peri wrote: > > Jeszcze dodam, że na klapsa reaguje szczerzenie kłów. > > > -- > Peri

Re: Problem ze szczeniakiem

user: Peri

Psie przedszkole? Oni myśleli o szkole dla tego psa, ale od jakiego wieku do takiego psiego przedszkola można się wybrać? Przekażę im twoje cenne porady. Dziekuję. -- Peri

Re: Problem ze szczeniakiem

user: "mikal"

Moim zdaniem, niestety pies został zbyt wcześnie odłączony od rozdzeństwa, przez co nie przeszedł fazy nauki zabawy (w tym zębami) Jeżeli bawi się z rodzeństwem i ugryzie zbyt mocno to drugi szczeniak zapiszczy i nie będzie sie bawił, a to jest znak że tak robić nie należy. Można ta sytuację zasymulować - podczas zabawy, gdy tylko użyje zębów wydać głośny okrzyk (pisk), natychmiast przerwać zabawę i zostawić go samego. UWAGA: KONIECZNE 100% KONSEKWENCJI!!! Ale pies musi gryźć więc trzeba mu dostarczyć odpowiednią ilość właściwych do tego przedmiotów. W ten sposób można uchronić przed zębami ciała domowników i innce cenne przedmioty.:-) Pozdrawiam Mirek

Re: Problem ze szczeniakiem

user: "shida"

Użytkownik "Peri" napisał w wiadomości Jestem pewien, że > za wcześnie na takie kroki, ale proszę poradźcie jak można próbować ułożyć > takiego psa. (Przyjmujac, że jednak nie ma nic z głową). Byłoby fatalnie > gdyby go oddali niepotrzebnie. No i napewno nie wzieliby już kolejnego > psa. > heh no wlansie to PO CO BRALI ONka jak nie mieli pojecia o rasie ????????? tak wiec od poczatku : 1. onki to psypasterksie i to szcypanie po rekach itd to typowe PASIENIE wlasciciela... bardzo typowe u ras pasterskich - jak nie wytlumacyz sie psu ze nie wolno to jak dorosnie to bedzie to robil do krwi...i nie ma tu zadnej wady ze "pies ma cos z glowa" bo to typowe zachowanie u onkow... 2. karcenie psa klapsem to najgorsza metoda... pies tego nie rozumie ! juz predzej zrozumie jak wyszczezysz do neigo zeby i warkniesz ! albo zlapies reka za pysk (nie mocno tylko by powstrzymac gryzienie) i powiesz zdecydowanie "fe"... pies po prostu musi sie dowiedziec ze cos co robi jest nieakceptowane... i po takim wybryku zupelnei ignorowac przez chwile psa - zostawic go samego... jak sie uspokoi nagrodzic smakolykiem :) 3. dac duuuzo rzeczy do grzienia - kosci cielece duze.... lub inne przedmioty... 4 psie przedszkole mozna zaczynac jak tylko pies ma juz wszystkie szczepienia czyli kolo 4 miesiaca co przy onkach jest wazne by potem nie byly agresywne - musza sie zsocjalizowac i nauczyc zachowan wobec psow i szczenikow (jak i np tramwaju, autobusu, bazaru itd...) 5 to psy wymagajace duzo ruchu - 2-4h dziennie i zajec..czy sa w stanie jej to zapewnic ? 6 jest to rasa dominujaca - maja tego swiadomosc ze jesli nie beda potrafili ustawic hierarchi (i to pokojowo bez bicia !!!) to moga miec psa agresywnego i pilnujacego ich na kazdym kroku.... wiec moze lepiej niech poki pies jest maly dobrze przemysla sprawe...czy to pies dla nich...moze neich poczytaja troche o rasie...jej wymaganiach... jest tez forum o ONkach... moze neich tam tez zajrza - jest tam sporo o klopotach z ONkami i wlasnie o psieniu (gryzieniu) wlascicieli... http://www.owczarek.pl/forum/ tam tez mozna dac oglosznie o oddaniu psa albo na dogomani - schronisko to najgorsze co mozna... lepiej potrzymac z tydzien lub dwa psa u siebie i szukac mu domu... no i moze podaj miasto to daloby sie znalezc jakas szkole z psim przedszkolem :) shida ;)

Re: Problem ze szczeniakiem

user: "Ann"

Użytkownik "Peri" napisał w wiadomości news:op.s9bpgex6m2t6na@at-piotrpe.atena.pl... > Niestety mają z nią problem. Ona cały czas ich gryzie. Wiadomo taki mały > piesek raczej jeszcze krzywdy nie zrobi, chociaz zeby ma ostre jak > szpilki. Lecz z drugiej strony tatę dziewczyny podobno ugryzł do krwi.No i > przed chwilą dostałem sms-a od niej, że jej mam powiedziała, że chyba będą > ja musieli oddać do schroniska bo ich pozagryza kiedyś. Ludzie. Nie przesadzajcie. My mamy 8 miesiecznego (jest u nas od miesiaca), ktory robi podobnie (chociaz juz mniej) i nie oddalabym go z tego powodu do schroniska. Psa bierze sie na CALE ZYCIE. Zrozumcie to w koncu. Jak dziecko nabroi to tez je oddadza? Trzeba rozwiazac problem a nie sie go pozbywac, zwlaszcza, ze to szczeniaczek. Kiedy gryzl, piszczalam wysokim glosem. Pies przestawal, bo wydawalam dziwny dzwiek. Kiedy zaczynal gryzc, czesto mowilam "nie wolno" i odchodzilam. Czasem probowalam go czyms zainteresowac i a pozniej kazalam mu cos zrobic, np. usiasc. Kupcie malemu jak radza, jakies zabawki i kosci. Ostatnio kupilam mojemu suszone uszy wieprzowe. On musi cos gryzc. A trudno duzo od niego wymagac, bo to dzieciak jeszcze. > Byłoby fatalnie > gdyby go oddali niepotrzebnie. No i napewno nie wzieliby już kolejnego psa. Tak. Byloby fatalnie, i mam nadzieje, ze wiecej by nie wzieli. Czemu wzieli szczeniaka zamiast starszego psa, ktory okres szczeniecy ma juz za soba? Tyle pieknych psow chociazby na dogomanii szuka domu. Byla tez suczka 2 letnia owczarka niemieckiego. I to bez nabijania kieszeni rozmnazaczom... Pozdrawiam Ann

Re: Problem ze szczeniakiem

user: "draculka"

Użytkownik "Peri" napisał w wiadomości news:op.s9bpgex6m2t6na@at-piotrpe.atena.pl... [ciap]> > Niestety mają z nią problem. Ona cały czas ich gryzie. Wiadomo taki mały > piesek raczej jeszcze krzywdy nie zrobi, chociaz zeby ma ostre jak > szpilki. [ciap] Wszystko co opisałeś osobiście nazwałabym NORMALNYM zachowaniem każdego szczeniaka :) Do rzeczy... Szczeniaki od urodzenia do czasu wydania ich w wieku ok. 7 tygodni uczą się etapami wszystkiego co im w życiu powinno być potrzebne. Między innymi bawiąc się z braćmi i siostrami - szczeniaki uczą się GRYŹĆ. Dokładnie uczą się tego jak mocno mogą ugryźć. W przypadku kiedy gryzą się nawzajem w zabawie zbyt mocno, ugryzione szczenię wydaje z siebie przeciągły pisk dający do zrozumienia - "to boli, przesadziłeś!". Wówczas atakujący odpuszcza. Szczeniaki mają w tym czasie ostre jak szpilki zęby mleczne, które tylko do tego mają im służyć. Szczeniak ma się nauczyć jak może ugryźć w zabawie nie powodując bólu. Mleczne uzębienie u szczeniąt nie służy do zdobywania i rozdrabniania pokarmu. Do tego służą im dopiero stałe zeby. Tak samo jest z mięśniami szczęki. Szczeniak ma je jeszcze słabo wykształcone, a dopiero w wieku kilku miesięcy nacisk mięśni się zwiększa. Jeśli miałabym coś doradzić w tej sytuacji - powiem jedno: w chwili ugryzienia przez niesfornego ONka należy wydać z siebie przeciągły krzyk, na tyle głośny i piskliwy, żeby szczeniak odskoczył. Jestem pewna, że tak właśnie zrobi :)))) Po czym należy szczeniaka zignorować (nie karać klapsem nigdy!!!!) i po chwili natomiast odwrócić jego uwagę czymś innym. Jeśli zareaguje właściwie tzn. przestanie gryźć i zauważy naszą ignorancję na jego obecność oraz zainteresuje się tym czym my chcemy, żeby się zainteresował - należy szczeniaka nagrodzić smakołykiem lub zabawą piłką. Metoda pozytywnego wzmocnienia czyli nagród to dla szczeniaka najlepsza motywacja do nauki i szkolenia. Nigdy, absolutnie nigdy nie powinno się malucha karać klapsem. Dodam jeszcze, że nagroda ma sens o ile jest podana w odpowiednim moemencie w chwili wykonania polecenia do 3 sekund po nim. Później pies nie kojarzy tego z wykonaniem polecenia. Na koniec zapytam - czym kierują się ludzie biorąc szczeniaka ON i natychmiast sądzą, że ich kiedyś pozagryza????? Nie ma złych psów!!! Trafiają się chore psychicznie, owszem....ale najczęściej są "spaprane" przez właścicieli. Szczeniak w wieku 7 tygodni jest jak czysta kartka, którą trzeba odpowiednio zapisać :))) Życzę powodzenia i optymizmu.... pozdrawiam ========= draculka GG:1210719 Moja osobista Toksoplazmoza: http://fotogalerie.pl/galeria/galeria_draculka

Re: Problem ze szczeniakiem

user: Peri

> Na koniec zapytam - czym kieruj± siê ludzie bior±c szczeniaka ON i > natychmiast s±dz±, ¿e ich kiedy¶ pozagryza????? Nie ma z³ych psów!!! > Trafiaj± siê chore psychicznie, owszem....ale najczê¶ciej s± "spaprane" > przez w³a¶cicieli. Szczeniak w wieku 7 tygodni jest jak czysta kartka, > któr± trzeba odpowiednio zapisaæ :))) > ¯yczê powodzenia i optymizmu.... Zgadzam się, że nie ma złych psów, a jedynie bardzo rzadko może się zdarzyć jakiś chory. Może to co napisałem zabrzmiało bardzo dramatycznie. Ja myśle, że to poprostu moja dziewczyna przesadza. Pewnie jej mama tak sobie powiedziała po tym jak ją ugryzł. Ale tak czy siak wcześniej chciałem zapytać Was jak najlepiej reagować na gryzienie przez sczeniaka. O tym, aby próbować psa ignorować mówiłem jej. Słyszałem też, że można psa odizolować na jakiś czas. Tzn. zastawić mu przejscie czyms tak, aby nie mógł nikogo gryźć, tylko tego u nich w domu za bardzo nie da sie zrobic. Wszytkie informacje przekaże, albo najlepiej naucze korzystać z listy dyskusyjnych. Pozdrawiam -- Peri

Re: Problem ze szczeniakiem

user: kacper111@o2.pl

Peri napisa=C5=82(a): > > Na koniec zapytam - czym kieruj=C2=B1 si=C3=AA ludzie bior=C2=B1c szcze= niaka ON i > > natychmiast s=C2=B1dz=C2=B1, =C2=BFe ich kiedy=C2=B6 pozagryza????? Nie= ma z=C2=B3ych ps=C3=B3w!!! > > Trafiaj=C2=B1 si=C3=AA chore psychicznie, owszem....ale najcz=C3=AA=C2= =B6ciej s=C2=B1 "spaprane" > > przez w=C2=B3a=C2=B6cicieli. Szczeniak w wieku 7 tygodni jest jak czys= ta kartka, > > kt=C3=B3r=C2=B1 trzeba odpowiednio zapisa=C3=A6 :))) > > =C2=AFycz=C3=AA powodzenia i optymizmu.... > > Zgadzam si=C4=99, =C5=BCe nie ma z=C5=82ych ps=C3=B3w, a jedynie bardzo r= zadko mo=C5=BCe si=C4=99 > zdarzy=C4=87 jaki=C5=9B chory. > > Mo=C5=BCe to co napisa=C5=82em zabrzmia=C5=82o bardzo dramatycznie. Ja my= =C5=9Ble, =C5=BCe to > poprostu moja dziewczyna przesadza. Pewnie jej mama tak sobie powiedzia= =C5=82a > po tym jak j=C4=85 ugryz=C5=82. Ale tak czy siak wcze=C5=9Bniej chcia=C5= =82em zapyta=C4=87 Was jak > najlepiej reagowa=C4=87 na gryzienie przez sczeniaka. O tym, aby pr=C3=B3= bowa=C4=87 psa > ignorowa=C4=87 m=C3=B3wi=C5=82em jej. S=C5=82ysza=C5=82em te=C5=BC, =C5= =BCe mo=C5=BCna psa odizolowa=C4=87 na jaki=C5=9B > czas. Tzn. zastawi=C4=87 mu przejscie czyms tak, aby nie m=C3=B3g=C5=82 n= ikogo gry=C5=BA=C4=87, > tylko tego u nich w domu za bardzo nie da sie zrobic. > > Wszytkie informacje przeka=C5=BCe, albo najlepiej naucze korzysta=C4=87 z= listy > dyskusyjnych. >=20 > Pozdrawiam >=20 > --=20 > Peri

Re: Problem ze szczeniakiem

user: kacper111@o2.pl

ja mam w domu suke i wychowalam duzo szczeniak=F3w. Moja metoda na to ,ze by nie gryzly ,to zawsze w sasiegu mordki zabawka do gryzienia.W sklepach dla zwierzat mozna dobrac odpowiednia.Metoda sie sprawdza. Szczeniaki zawsze gryza. Mozna rozpoznac czy to jest zabawa, czy ogresywne zachowanie. Jezeli zabawa,to wszystko ok ,wyrosnie z tego.

Re: Problem ze szczeniakiem

user: "Kasia"

Użytkownik "mikal" napisał w wiadomości news:e3s6j9$b7b$1@nemesis.news.tpi.pl... > Moim zdaniem, niestety pies został zbyt wcześnie odłączony od rozdzeństwa, > przez co nie przeszedł fazy nauki zabawy (w tym zębami) Nie wiem czy za wczesnie czy nie...ale ja z moim psiakiem( tez owczarkiem niemieckim) nie mialam takich problemów. Owszem aczynał gryżć jak to małe psiaki, ale bardzo ładnie nauczył się reagować na "EJ" ;) i do tej pory mu zostało:). Jak chwilami na poczatku przesadzał to tzreba było skarcic go głosem, zaprzestać zabawy ( ignorowanie go przez jakis czas, nie zwracanie uwagi było swego rodzaju karą za postępki) Ale pies musi gryźć więc trzeba mu dostarczyć > odpowiednią ilość właściwych do tego przedmiotów. W ten sposób można > uchronić przed zębami ciała domowników i innce cenne przedmioty.:-) Swoją drogą podtykałam mu najróżinejsze zabawki, twarde miękkie, gryzł wszystkie po koleji, ale przez to żaden ze sprzętów domowych nie uległ zniszczeniu. Polecam zainteresowanie psiaka jakimiś zabawkami itp. Sama nie wiem jak to się stłao, ale jestem z niego dumna. Pozdrawiam Kasia i jej Hektorek:)

Re: Problem ze szczeniakiem

user: "Kasia"

> Użytkownik "mikal" napisał w wiadomości > news:e3s6j9$b7b$1@nemesis.news.tpi.pl... > > Moim zdaniem, niestety pies został zbyt wcześnie odłączony od rozdzeństwa, > > przez co nie przeszedł fazy nauki zabawy (w tym zębami) Z tego wszystkiego zapomniałam dodać, że trafił do mnie jak miał 6 tygodni. > > Pozdrawiam > > Kasia i jej Hektorek:) > >

Re: Problem ze szczeniakiem

user: "mikal"

"Kasia" wrote in message news:e3slo3$tot$1@srv.cyf-kr.edu.pl... > > >> Użytkownik "mikal" napisał w wiadomości >> news:e3s6j9$b7b$1@nemesis.news.tpi.pl... >> > Moim zdaniem, niestety pies został zbyt wcześnie odłączony od > rozdzeństwa, >> > przez co nie przeszedł fazy nauki zabawy (w tym zębami) > > Z tego wszystkiego zapomniałam dodać, że trafił do mnie jak miał 6 > tygodni. Rózne są opinie o wieku szczeniaka, kiedy powinien iść "do ludzi" Nie można zbyt późno, aby nie "zdziczał" w stadzie i miał opory przy socjalizacji z nowymi domownikami. Jak się to zrobi zbyt wcześnie to znowu nie wyniesie "dobrych manier z domu" Pewnie to sprawa indywidualna, ale ja bym stawiał na 8-9 tydzień. Też dużo zależy od tego ile miał bliskiego kontaktu z ludźmi u hodowcy. Pozdrawiam Mirek PS nasz miał 10 tygodni gdy do nas trafił i właśnie dzieki takiej metodzie szkody przez niego wyrządzone to 0,- zł i brak jakichkolwiek ubytków na ciele domowników:-)

Re: Problem ze szczeniakiem

user: "mikal"

> ignorować mówiłem jej. Słyszałem też, że można psa odizolować na jakiś > czas. Tzn. zastawić mu przejscie czyms tak, aby nie mógł nikogo gryźć, > tylko tego u nich w domu za bardzo nie da sie zrobic. To nie tak. Nie chodzi o to by go odizolować żeby nie mógł gryźć, bo za chwilę i tak nie będzie wiedział dlaczegoo został odtrącony przez stado. To "odizolowanie" to nic innego jak "obrażenie" sie na psa na jakieś 2-3 minuty. Trochę tak jak u dzieci w piaskownicy - "nie umiesz sie bawić, to się z tobą nie bawię!" Ale tak tylko na chwilę bo przecież tak naprawdę obydwoje chcemy sie bawić, no bo fajna zabawa to przecież sens życia!:-) Pozdrawiam Mirek

Re: Problem ze szczeniakiem

user: "draculka"

Użytkownik "Peri" napisał w wiadomości news:op.s9bz4sa2m2t6na@at-piotrpe.atena.pl... [ciap wszystko] nie, nie i jeszcze raz nie!!! Przeczytaj dokładnie co Ci napisałam :) Nie chodzi o izolowanie psa. Meritum akcji jest głośne krzyknięcie: "aaaauaaaaaaaaaa"!!!! Wtedy szczeniak przestaje gryźc na 100%. Natomiast jeśli zaraz po akcji z krzykiem zignorujemy psa na parę minut, to będzie dla niego kara. Ignorowanie szczeniaka przez 3-5minut to dla niego coś trudnego do zniesienia, a dla nas wydaje się małą chwilką. Tak jak napisał przedpiśca Mikal - "biorę zabawki i idę stąd" o to mniej więcej chodzi w tej akcji. -- pozdrawiam ========= draculka GG:1210719 Moja osobista Toksoplazmoza: http://fotogalerie.pl/galeria/galeria_draculka

Re: Problem ze szczeniakiem

user: Peri

> nie, nie i jeszcze raz nie!!! > Przeczytaj dok³adnie co Ci napisa³am :) > Nie chodzi o izolowanie psa. Meritum akcji jest g³o¶ne krzykniêcie: > "aaaauaaaaaaaaaa"!!!! Wtedy szczeniak przestaje gry¼c na 100%. Natomiast > je¶li zaraz po akcji z krzykiem zignorujemy psa na parê minut, to bêdzie > dla > niego kara. Ignorowanie szczeniaka przez 3-5minut to dla niego co¶ > trudnego > do zniesienia, a dla nas wydaje siê ma³± chwilk±. Tak jak napisa³ > przedpi¶ca > Mikal - "biorê zabawki i idê st±d" o to mniej wiêcej chodzi w tej akcji. > Tylko trudno jest go zignorować kiedy jego igły są wbite w twoją stopę. Peri

Re: Problem ze szczeniakiem

user: "draculka"

Użytkownik "Peri" napisał w wiadomości news:op.s9che6hny8ffpb@mcs... > > Tylko trudno jest go zignorować kiedy jego igły są wbite w twoją stopę. > Peri ja Ci piszę po polsku JAK WRZAŚNIESZ TO PIES PRZESTANIE GRYŹĆ!!!! :)))) Wówczas kolejnym etapem jest ignorowanie go. Jeśli znowu zaczyna gryźć znowu wrzask i tak do skutku. Twoja reakcja ma dla psa wymiar "boli - przestań - nie bawię się z Tobą" Teraz to bardziej zrozumiałe??? :))) -- pozdrawiam ========= draculka GG:1210719 Moja osobista Toksoplazmoza: http://fotogalerie.pl/galeria/galeria_draculka

Re: Problem ze szczeniakiem

user: Peri

> Teraz to bardziej zrozumia³e??? :))) Dobra skumałem :). Cytat z smsa od dziewczyny: "To metoda z pisczeniem działa!". Dziekuje Wam :) -- Peri

Re: Problem ze szczeniakiem

user: "draculka"

Użytkownik "Peri" napisał w wiadomości news:op.s9csjpx5y8ffpb@mcs... > Dobra skumałem :). > Cytat z smsa od dziewczyny: "To metoda z pisczeniem działa!". SUPER!!! Byłam pewna, że zadziała. Jeśli Twoja dziewczyna chętnie poczyta coś o wychowaniu, proponuję kilka fajnych książek na temat zachowania i wstepnego domowego sposobu szkolenia: "Okiem psa" John Fisher "Dlaczego mój pies...??" John Fisher "Jak być najlepszym przyjacielem psa" pozycja autorstwa Mnichów z New Skete > Dziekuje Wam :) Nie ma sprawy - jeśli tylko będę mogła pomóc jeszcze - pisz na priv. pozdrawiam ========= draculka GG:1210719 Moja osobista Toksoplazmoza: http://fotogalerie.pl/galeria/galeria_draculka

Re: Problem ze szczeniakiem

user: "Gusiek"

Użytkownik "draculka" napisał w wiadomości news:e3ujbs$27b$1@nemesis.news.tpi.pl... > Jeśli Twoja dziewczyna chętnie poczyta coś o wychowaniu, proponuję kilka > fajnych książek na temat zachowania i wstepnego domowego sposobu szkolenia: > "Okiem psa" John Fisher > "Dlaczego mój pies...??" John Fisher > "Jak być najlepszym przyjacielem psa" pozycja autorstwa Mnichów z New Skete Jak bym tu jeszcze dorzuciła "Zapomniany język psów" J. Fennel :) Pozdrawiam, Agata

Re: Problem ze szczeniakiem

user: "Jita "

A ja bym je wszystkie sobie odpuściła i przeczytała Mrzewińską. Według mnie bardziej pragmatyczne podejście do tematu. -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/