Re: Czemu tak kopie?

mój tata się śmieje, że zima będzie ostra, bo gadzina strasznie głęboko kopie ;) Ja nie mogę przezimować, bo w mojej piwnicy temperatury czasem spadają poniżej zera. Jak mieszkałam w bloku, to znów w piwnicy było za ciepło. Kolega z którym studiowałam zimował żółwia w lodówce na dole ale miał przez to ciągłe konflikty z mamą ;)

Re: zaskroniec na obiedzie

piotrt napisał(a): > Seria zdjęć wykonanych dzisiaj > http://www.lowiska.pl/index.php?pokaz=galeria&akcja=show&galeria=23 > > biedna zabka.... -- pozdrawiam ..::Mehi::.. mehi.hk.pl Czym bylo by zycie gdyby nie ryzyko......

Re: pytanie

Witam, Mielismy legwana przez 7 lat. Zmarl w marcu na wirusowe zapalenie pluc :( Dostawal do jedzenia liscie i kwiaty mleczy (wiosna i latem), mlode liscie pokrzywy, liscie rzodkiewki, kwiaty dzikiej róży, kapuste pekinska, cukinie,kielki fasoli mung, owoce: truskawki, czeresnie, nektarynki, pomarancze, kiwi, banany, jablka, bialy ser, zoltko, lubil tez ser zolty ale dostawal go okazjonalnie. Nie dawalismy mu mysich noworodkow, zamiast ich jadl czasami ugotowana piers z kurczaka. W miseczce zazwyczaj mial 3 rodzaje jedzenia, czasem jadl wszystko a czasami wybieral sobie i zjadal jedna czesc. Niezjedzone resztki wyrzucalismy a nastepnego dnia dostawal swieze. Bardzo nam go brakuje, terrarium stoi ciemne i puste.... Pozdrawiam Basia

Re: legwan

Użytkownik "sez" napisał w wiadomości news:dv4bfm$t3r$1@news.onet.pl... > A może Ty pochwalisz się swoimi terrarystycznymi osiągnięciami, och Ty > 'terrarysto' roku. Nie pretenduje do tego tytulu. Moge jedynie napisac, ze w przeciwienstwie do Twoich znajomych, ktorzy jedynie prowadza chow zwierzat, ja zwierzeta hoduje, czyli rozmnazam. > Jedynie o czym świadczy Twoja wypowiedź, to Twoja głupota. Tak to juz jest, ze jak komus brakuje argumentow to zaczynaja sie wyzwiska. > A to bardzo ciekawe jest. Niestety nie posiadam takich danych :-( A mimo to lansujesz chow pozaterraryjny ? To chyba niepowazne, nie sadzisz ? -- JoShi Na swiecie nie ma innych zjawisk poza zjawiskami fizycznymi.

Re: Pajeczyna

..::Mehi::.. napisał(a): > A ja z ciekawosci zapytam. Jak go wyciagasz? Palcyma ?:) Jakbym pchał tam gołe ręce, to kto wie czy jeszcze bym tu pisał ;-) P. Murinus to jeden z trudniejszych pająków, że tak to ujmę 'do obsługi' przy nich ;-) Potrafi się gdzieś schować w tych swoich tunelach i przy najmniejszym ruchu (np. po wrzuceniu drewnojada) wybiec w ułamek sekundy i ukąsić. Ale ma dwa głowne korytarze 'wylotowe', jeden mu trza zablokować, do drugiego przyłożyć pudełko... no i pogonić dziada z kryjówki ;-) Potem tylko zakryć wierzch, no i zanieśc do panny. -- * http://www.dziecineostrady.prv.pl/ ; http://www.nieparkuj.pl/ * 50% Polaków nie zdaje sobie sprawy,że stanowi połowę społeczeństwa * mail: http://www.cerbermail.com/?1KqcEhzcIo * Pozdr, sez.

Re:_Jak_poskromić_popęd_seksualny_psa_

> Aniela Roehr napisa=B3(a): > > *W pe=B3ni popieram ograniczenie niekontrolowanych miot=F3w, kastrowanie > ps=F3w schroniskowych czy bezpa=F1skich, czy ps=F3w pracuj=B1cych... > > Dlaczego masz tak wybiorcze poglady-to mnie PRZERAZA!!! czyzby schronisko= we > psy byly "gorsze"?? Szkoda, =BFe nie zauwa=BFy=B3a=B6, =BFe pracuj=B1ce mia=B3by by=E6 gorsze? = Bo je=B6li kontynuowa=E6 Twoje rozumowanie do takich wniosk=F3w si=EA dojdzie.... Widz=EA, ze dyskusja z Tob=B1 nie ma sensu... Wi=EAc ko=F1cz=EA j=B1! > Wczesna kastracja chroni przed powaznymi chorobami, czesto > smiertelnymi-nowotwor sutka, u suk, no ale jak widze to NIE DOCIERA! > Takze skoro byly wykastrowane JUZ w schronisku jako mlode psy sa LEPSZE!!! Oczywi=B6cie masz racj=EA kastracja chroni... kiesze=F1 weterynarzy przed opustoszeniem:) Ania

Re: Prosba o identyfikacje robala ?

Tako rzecze *Kasaj*: > Czy ktoś mógłby mi pomóc w zidentyfikowaniu "robali" Szczypawka (/Carabus/) miedzianka i szczypawka ogrodowa? -- Pozdrowienia, Viola d'Amore /Cave canem, te necet lingendo/

www.gdypsaboli.pl

Zapraszamy do umieszczenia zdjęć swoich piesków http://www.gdypsaboli.pl/index.php?konkurs=&kategoria=1&

Re: GOLDENY

Meggie napisał(a): > ŻADNA rasa i ŻADEN pies nie "da" Ci pewności, że pies nie będzie chorował !! > Decydując się na JAKIEGOKOLWIEK psa musisz mieć tego świadomość. > Co do zakupu pieska z rodowodem jest to dość duży koszt, ale zawsze możecie > przygarnąć jakiegoś ze schroniska. > pozdrawiam > > Magda &Meggie > http://www.lucjan.pl/golden/ > > Dzięki Muszę przyznać, że na początku w naszym domu mowa była tylko i wyłącznie o GOLDENIE i pod tym kątem dowiadywaliśmy się o hodowlach i czytaliśmy co ludzie ogólnie sądzą o rasie. Ostatnio ja zaczynam się wyłamywać i myśleć o schronisku. Wczoraj natomiast rozmawiając ze znajomą przypomniałam sobie o jeszcze jednym psiaku, który zawsze mi się podobał POLSKI GOŃCZY. Tak czy siak psiak w domu będzie i 2006 rok bedzie pod znakiem PSA! Pozdr Ola

Re: jak podtuczyc psice?

Pewnego wieczoru Fri, 23 Sep 2005 21:57:19 +0200 wiedźmin zdziwił się nieco, gdy strzyga która wyskoczyła na niego z pl.rec.zwierzaki zamiast rzucić mu się do gardła, dygnęła, przedstawiła się jako Martens, a następnie wyśpiewała przytupując wdzięcznie: > Chuda jak cien, zeberka "prawidlowo" widac, tylko zal, jak mysle o mrozach. Wytrzymalosc na zimno nie zalezy tylko od ilosci tluszczu i rodzaju futra - u mnie w pracy jest suka ktora siersc ma krociutka, chude to to i niejadek straszny. Cala zime spedza na dworze przy budzie i chyba tylko z raz widzialam jak drzala - bo sobie zasnela na sniegu. Poza tym rewelacyjnie znosi mrozy. Wazne jest tylko to zeby miala ciepla. zaciszna bude - ze gdy jej sie zrobi zimno lub bedzie chciala pojsc spac - zeby miala takie dostepne zawsze schronienie. My Perle u mnie w pracy tez staramy sie podtuczac na zime - ale za chiny to nie wychodzi, nie wiem czym ona zyje bo jada bardzo malo. A jest okazem zdrowia i swietnej kondycji. Ot - taki organizm :) Nie wiem jak u Twojej psicy z odpornoscia na zimno... Bo jesli marznie - to faktycznie kiepsko ze ma takie "warunki fizyczne"... -- Pozdrawiam serdecznie Agnieszka Mockałło http://republika.pl/kocia_stronka/ Odpisując na priv, wytnij USUN_TO z adresu.